Obecnie trwa usuwanie resztek amunicji. Na miejscu pracują saperzy. Uważają, że siła wybuchu była na tyle potężna, że przesunęła ściany fundamentów. Świadczą o tym pozostałości pod ziemią.

Profesor Wojciech Skóra hipotezę o silnej eksplozji w południowej pierzei Rynku i o tym, że to ona rozpoczęła serie pożarów w mieście, opisał w swojej książce pt. „Słupsk 1945. Miasto Niemców, Sowietów i Polaków”.

Obecnie na Starym Rynku trwają badania archeologiczne związane z rewitalizacją tego miejsca.

Fot. Tomasz Częścik