Imprezę w dniu 21.06.2025 rozpoczęliśmy w miejscowości Staniewice. Po omówieniu założeń organizacyjnych oraz zasad sterowania kajakiem ruszyliśmy w trasę.
Pogoda tego dnia była dla nas łaskawa, a rzeka Wieprza na tym odcinku - łatwa. Jedynie trzeba było uważać, by nie wpłynąć w zarośla. Niestety, Piotr z Iwoną zagapili się, no i popływali wpław. Ich kajak z wody wyciągało dwóch Robertów i po wylaniu wody załoga mogła ruszyć dalej. Czasami w pokonywaniu nielicznych przeszkód pomagał Stefan i Żenia.
Spływ był relaksem i ukojeniem, bez walki o przetrwanie. Kontakt z przyrodą był wręcz namacalny. Rzeka niosła nas przy tym dość szybko. Po drodze w Pieńkówku minęliśmy ruiny dawnego mostu kolejowego trasy Sławno – Ustka, a za mostem w Chudaczewku (10,5 km) mieliśmy przerwę z ogniskiem. Z dużą dozą humoru.
Po dopłynięciu do Starego Krakowa ( 16,1 km) zakończyliśmy spływ.